Polsko-niemiecka wojna komediowa

Stosunki polsko-niemieckie nie są łatwe. Mimo integracji europejskiej, wspólnego działania w NATO i kontaktów najlepszych w dziejach balast historyczny ciąży na nich cały czas. Scena kabaretowa jako zwierciadło otaczającego nas świata wyraźnie to pokazuje.

Jak płachta na byka działają na Polaków wszelkie żarty robione z nich samych przez obywateli innych państw. Zasada ta dotyczy także Niemców, a raczej przede wszystkich nich. Przecież sąsiedzi zza Odry, po wszystkim co uczynili przez ostatnie tysiąc lat, stracili moralne prawo do jakiejkolwiek krytyki innych. A tym bardziej wobec „mesjasza narodów”, którym namaścił nas Mickiewicz a szkolne lekcje historii, literatura i wojenna kinematografia utwierdziły w przekonaniu.

Choć sam bardzo ironiczny i krytyczny wobec własnego państwa muszę przyznać, że też mogę „poszczycić” się taką postawą i to pomimo faktu, iż przez wielu uznawany jestem za wielbiciela RFN-u.

Za prekursora Polen-Witze (żartów o Polakach) w niemieckich mediach uchodzi Harald Schmidt, który w swoich programach w latach 90. chętnie opowiadał kawały bazujące na stereotypach Polaka pijaka i złodzieja: Piramidy zbudowano bez użycia koła, bo wówczas koła jeszcze nie wynaleziono, czy też na budowie znajdowali się polscy rzemieślnicy? W tym czasie zrodziło się powiedzenie: Jedź do Polski, twój samochód już tam jest.

Schedę po nim w połowie kolejnej dekady przejął urodzony w Polsce Wojciech Oleszczak, występujący pod pseudonimem Marek Fis (nawiązującym do niemieckiego słowa fies – wredny, niesmaczny). Ze swoim programem „Polak legalnie w Niemczech” powitał niemiecką publiczność ubrany w czerwoną koszulkę z orłem na piersi i spodniach dresowych. Łamanym niemieckim z twardym „r” obwieścił: Cieszę się, że was spotykam. Normalnie jak u was jestem, to nie ma was w domu i wyraził radość, że nareszcie widzi twarze do tych samochodów.

Marek Fis „Comedy aus Polen”:

Myślę, że przedstawienie go przez Wiadomości jako polskiego Steffena Möllera jest grubo przesadzone, gdyż daleko mu do elegancji i łagodnego humoru Niemca, ale jego siermiężny żart może się podobać. Parodia niemieckiego programu typu Idol (Deutschland sucht den Superstar) pod tytułem Polen sucht den Superstar (z konkurencjami: picie wódki i okradanie samochodu na czas) równie mocno ośmiesza stereotypy jaki i żenujące programy telewizyjne, nie wiedzieć czemu równie popularne po obu stronach Odry. Czy jego notoryczne nadużywanie słowa k… nie ma w sobie wiele prawdy?

Marek Fis „Polen sucht den Superstar”:

Jak mamy reagować na ten „prymitywny” atak na naszą godność? Nasze media chyba same nie wiedzą co z tym począć. Portal tvn24.pl najpierw sensacyjnie ogłasza obrazę (Mieszka z kozą, śpi na sianie. Polak w niemieckiej TV), aby krótko potem złagodzić ton (Polak z kozą nas obraża? Moglibyśmy wyluzować).

Czy sami nie działamy podobnie? Polska scena kabaretowa lubuje się w tematyce niemieckiej, ośmieszając wszystko łącznie z lubianym przecież skoczkiem Martinem Schmittem. Czy przesadą nie jest, że w wieczorze kabaretowym z okazji Dnia Kobiet pięciokrotnie pojawiał się ten wątek, nie mając zbyt wiele wspólnego z tematem wieczoru? Czy zarzut ograniczenia tematycznego nie dotyczy i nas, skoro nasze żarty z Niemców to niemal wyłącznie wojna, wątpliwa uroda Niemek i powszechny homoseksualizm? Czy przy okazji te ostatnie nie utwierdzają innych w stereotypie Polaków homofobów?

Dla zdrowej równowagi zamieszczam odniesienia do polskich kabaretów, abyśmy mogli pośmiać się z siebie wzajemnie i apeluje: nie obrażajmy się! Wiem, że nie jest to łatwe, bo sam ciągle się tego uczę.

Więcej o streotypach i Polenwitze w artykułach:

Co ty masz właściwie przeciw Polakom? Dobre ubezpieczenie samochodu!!!

Jedź do Polski, twój samochód już tam jest!

Żarty o Polakach bliskie prawdy

„Stereotypy są przydatne”

Guben: Halt polskim złodziejom!

Krzysztof Konrad Kucharski, kwiecień 2011

zdjęcie: SWR3

Kabaret Neo-Nówka „Niemieckie siatkarki”

Kabaret Limo „Hitler”

Reklamy
Comments
5 komentarzy to “Polsko-niemiecka wojna komediowa”
Trackbacks
Check out what others are saying...
  1. […] już pisałem w artykule Polsko-niemiecka wojna komediowa, nie powinniśmy brać wszystkiego aż tak na poważnie. Jednak bardzo bym się cieszył, […]



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

  • Wprowadź adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

    Dołącz do 3 obserwujących.

  • statystyki

    • 13,629 razy odwiedzono stronę
%d blogerów lubi to: